Rejestracja Logowanie

Zapowiedź meczu: Bayern Monachium - Olympique Marsylia

Podopieczni Didier Deschampsa jadą do Monachium z trudnym zadaniem odrobienia różnicy dwóch bramek z pierwszego spotkania we Francji.

Bayern Monachium będzie musiał sobie radzić bez Bastiana Schweinsteigera, który jest zawieszony po tym jak zobaczył żółtą kartkę w pierwszym spotkaniu. Nie wystąpi również Daniel Van Buyten, który jest kontuzjowany od stycznia.

Zagrożeni kartkami są Toni Kroos, Jerome Boateng, Luiz Gustavo i Thomas Muller. Jeżeli otrzymają we wtorek żółty kartonik nie będą mogli zagrać w następnym meczu.

W składzie Olympique de Marseille powinniśmy zobaczyć Steve Mandanda, który był zawieszony w pierwszym spotkaniu. Na czas nie zdąży się wyleczyć natomiast Souleymane Diawara.

Alou Diarra nie zagra w rewanżowym spotkaniu z powodu zawieszenia, a Andre Ayew ponownie będzie musiał walczyć z bólem ponieważ operację barków przejdzie dopiero po zakończeniu sezonu.

Ghanijczyk będzie musiał uważać aby nie dostać kartki podobnie jak Stephane M'Bia, Jeremy Morel i Morgan Amalfitano, którym również grozi zawieszenie w następnym spotkaniu Ligi Mistrzów.

meczelive.tvZapowiedź meczu: Bayern Monachium - Olympique Marsylia

Zapowiedź meczów 1/4 finału Ligi Europejskiej

Schalke - Athletic Bilbao
Athletic Bilbao kontynuuje swoją fantastyczną przygodę w Lidze Europy. W ćwierćfinale na ich drodze stanie Schalke.

Podopieczni Marcelo Bielsy awansowali do finałowej ósemki pierwszy raz od 1977 roku po tym, jak pokonali giganta z Premier League Manchester united wygrywając oba spotkania w 1/8.

Pokonując lidera Ligue 1 PSG w fazie grupowej Bilbao pokazało, że jest w stanie zajść daleko w rozgrywkach Ligi Europejskiej, zwłaszcza jeżeli ma w swoim składzie taką gwiazdę jak Fernando Llorente.

Jednakże Schalke też może liczyć na swojego najlepszego napastnika, który przyprawia o ból głowy wszystkich obrońców - Klass-Jan Huntelaara.

Hunteelar jest liderem strzelców tej edycji Ligi Europejskiej z 9 golami na koncie, wliczając to dwa hat-tricki w dwóch poprzednich rundach.


Sporting Lizbona - Metalist Charków
Sporting Lizbona jest faworytem w pojedynku z ukraińskim Metalistem Kharkiev, po tym jak zawodnicy Ricardo Sa Pinto pokonali Manchester City w poprzedniej rundzie.

Metalist szczęśliwie awansował pokonując Olimpiakos, strzelając dwie bramki w ostatnich 9 minutach drugiego spotkania co dało im przewagę bramek strzelonych na wyjeździe.

Podopieczni Myrona Markievicha strzelili jednak najwięcej bramek w tej edycji Ligi Europy (25) i obrona Sportingu będzie miała wiele pracy w pierwszym spotkaniu w Lizbonie.


AZ Alkmaar - Valencia
Lider Eredivisie AZ Alkmaar podejmuje u siebie Valencię w pierwszym spotkaniu. Holendrzy nie przegrali ostatnich 8 meczy na swoim boisku.

Jednak mając w pamięci to, że AZ Alkmaar wygrał tylko raz w ostatnich 17 meczach wyjazdowych w Europie gospodarze będą zdeterminowani, aby do drugiego spotkania przystąpić z jak największą zaliczką.

To może być trudne zadanie przeciwko Valencii, która jest niepokonana do tej pory w tym sezonie Ligi Europejskiej. Zawodnicy Unau Emery przegrali jednak dwa razy na przestrzeni ostatnich 4 dni w La Liga.


Atletico Madryt - Hannover
Ostatnim spotkaniem w ćwierćfinale będzie mecz Atletico Madryt z niemieckim Hannoverem, a pierwsze spotkanie rozegrane zostanie na Estadio Vincente Calderon.

Athletico jest pierwszym zespołem, który wygrał Ligę Europejską w sezonie 2009/2010, a w poprzedniej rundzie pokonało w dwumeczu 6:1 Besiktas.

Dla Hannoveru to dopiero drugi występ w Europejskich pucharach, ale jeżeli osiągną dobry wynik w Hiszpanii mogą liczyć na awans ponieważ nie przegrali oni jeszcze na własnym boisku w rozgrywkach UEFA.

meczelive.tvZapowiedź meczów 1/4 finału Ligi Europejskiej

Zapowiedź meczu: AC Milan - FC Barcelona

Szanse AC Milanu na pokonanie obrońców tytułu w ćwierćfinale Ligi Mistrzów zmalały po tym, jak kontuzji w ostatnim meczu z Romą doznał strzelec bramki w zremisowanym 2:2 spotkaniu pomiędzy tymi zespołami jeszcze w fazie grupowej Thiago Silva.

Thiago Silva nie zagra w obu spotkaniach ćwierćfinałowych, a to oznacza, że Massimiliano Allergi będzie musiał dokonać zmian w lini obrony. Na środek wróci weteran Alessandro Nesta, a Daniele Bonera zajmie miejsce na prawej obronie zastępując kontuzjowanego Ignazio Abate.

Kolejnym zmartwieniem dla gospodarzy jest brak zawieszonego Marka Van Bommela. Wystąpić mogą natomiast Kevin-Prince Boateng i Clarence Seedorf i obaj mogą wystąpić od początku tak samo jak Alberto Aquilani i Urby Emanuelson.

Ibrahimovic, który z 22 bramkami na koncie jest najlepszym strzelcem Serie A ponownie będzie mógł wystąpić przeciwko swojemu byłemu klubowi. Robinho wyleczył już kontuzjowaną kostkę i może zagrać. Alexandre Pato udał się na leczenie kontuzji do USA i w środowym spotkaniu na pewno nie zagra.

Dla Barcelony problemem jest brak Erica Abidala, który czeka na przeszczep wątroby. Inny lewy obrońca Adriano również nie może zagrać z powodu naciągnięcia mięśnia uda.

Z tego powodu Carles Puyol zostanie przesunięty na lewą obronę, a Mascherano będzie partnerem Pique na środku. Pep Guardiola może też rozważyć grę systemem 3-4-3, który próbował już przeciwko Milanowi w fazie grupowej.

Trening wznowił holenderski skrzydłowy Ibrahim Afellay, ale w tym spotkaniu jeszcze nie zagra. Zabraknie też Davida Villi, który leczy długoterminową kontuzję.

Zagadką jest to, kto zagra w ataku obok Lionela Messiego, ale wydaje się, że będą to Cesc Fabregas i Alexis Sanchez. Pedro również może zagrać w wyjściowej jedenastce.

meczelive.tvZapowiedź meczu: AC Milan - FC Barcelona

Zapowiedź meczu: Olympique Marsylia - Bayern Monachium

Trener Olympique Marseille Didier Deschamps ma kilka problemów przed spotkaniem z Bayernem Monachium. Nie może skorzystać z wielu kluczowych zawodników, którzy zmagają się z kontuzjami lub są zawieszeni.

Steve Mandandę, który otrzymał czerwoną kartkę w drugim spotkaniu, w poprzedniej rundzie z Interem zastąpi w bramce Gennaro Bracigliano. Miejsce w składzie Souleymane Diawary, który również jest zawieszony zajmie Stephane M'bia.

W ataku Marsylia radzić sobie musi bez kontuzjowanego Loic Remy. Miejsce reprezentanta Francji, zajmie Brandao który strzelił bramkę w meczu z Interem.

Bastian Schweinsteiger powinien zdążyć uporać się z kontuzją na czas, ale rozpocznie mecz na ławce.

Toni Kross, który zaliczył świetny występ w wygranym 2:1 meczu z Hannoverem w ostatni weekend zagra jako jeden z dwóch defensywnych pomocników, a Danijel Pranjic musi zrobić miejsce w składzie dla powracającego Thomasa Mullera.

Były gracz Marsylii Daniel Van Buyte nie zagra przeciwko swojemu byłemu klubowi w przeciwieństwie do Francka Ribery, który zagra przeciwko klubowi, który reprezentował przez dwa lata pomiędzy 2005 a 2007 rokiem.

meczelive.tvZapowiedź meczu: Olympique Marsylia - Bayern Monachium

Zapowiedź meczu: APOEL Nikozja - Real Madryt

Jose Mourinho ma nadzieje na wywiezienie korzystnego wyniku z Cypru. Los Blancos chcą uniknąć rozczarowania jakie spotkało ich na stadionie w Nikozji.

Trener APOELu Ivan Jovanovic nie będzie mógł skorzystać z zawieszonego Gustavo Manducy. Brazylijczyka zastąpi Ivan Trickovski.

Marcinho zagra razem z Moraisem na środku pomocy, a Helder Sousa zajmie miejsce na łąwce. William Boaventura zagra na lewej obronie.

Jose Mourinho będzie mógł skorzystać z dwóch graczy zawieszonych w ligowych rozgrywkach i zarówno Pepe jak i Mesut Ozil spodziewani są w wyjściowym składzie Realu.

Xabi Alonso jest jedynym zawodnikiem, który nie może zagrać w tym spotkaniu z powodu zawieszenia za kartki. W składzie zobaczyć powinniśmy za to Estebana Granero.

Pomimo tego, że w ostatnim meczu ligowym wygranym 5:1 z Realem Sociedad, podopieczni Mourinho zagrali z dwoma zawodnikami z przodu, tym razem powinniśmy zobaczyć tylko Karima Benzemę jako jedynego napastnika, a Gonzalo Higuain rozpocznie mecz na ławce rezerwowych.

Angel Di Maria, Lassana Diarra, Jose Callejon i Ricardo Carvalho nie wystąpią w pierwszym meczu z APOELem z powodu kontuzji.

Dochodząc do ćwierćfinału rozgrywek APOEL już osiągnął już największy sukces z wszystkich cypryjskich drużyn.

Real Madryt wygrywał do tej pory 7 z ośmiu spotkań w Lidze Mistrzów, jedno remisując.

Jose Mourinho do tej pory dochodząc do ćwierćfinału zawsze awansował do półfinału kolejno z Porto, Chelsea i Interem. Dla Realu to 29 ćwierćfinał i tylko sześć razy nie udało im się awansować do kolejnej rundy rozgrywek.

PRZEWIDYWANE SKŁADY:

APOEL: Chiotis - Poursaitidis, Jorge, Oliveira, Boaventura - Morais, Marcinho - Charalambidis, Trickovski, Solari - Ailton

REAL MADRYT: Casillas - Arbeloa, Ramos, Pepe, Marcelo - Khedira, Granero - Ozil, Kaka, Ronaldo - Benzema

meczelive.tvZapowiedź meczu: APOEL Nikozja - Real Madryt

Zapowiedź meczu: Benfica - Chelsea

Gospodarze wtorkowego spotkania są niepokonani na Estadio da Luz w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów. Nie przegrali oni już 10 spotkań na własnym boisku. Chelsea natomiast ma kłopoty ze zdobywaniem punktów w meczach wyjazdowych.

Ramires i David Luiz czeka pojedynek z ich poprzednim klubem.

Jorge Jesus w środku pomocy może skorzystać z wszystkich najlepszych zawodników, a więc w wyjściowym składzie zagrają Gaitan, Witsel, Bruno Cesar. O miejsce w ataku walczyć będą Nelson Oliveira i Rodrigo. Lepszym dorobkiem bramkowym może pochwalić się ten drugi i on powinien zająć miejsce obok Cardozo.

W drużynie gospodarzy z powodu kontuzji nie zagrają obrońca Ezequiel Garay i napastnik Yannick Djalo.

Roberto Di Matteo ma nadzieje, że kontuzję zdąży wyleczyć Branislav Ivanovic. W przeciwnym wypadku jego miejsce w składzie zajmie Jose Bosingwa. Na środek obrony wrócić może David Luiz, którego w ostatnim spotkaniu zastąpił Gary Cahill.

Di Matteo nie powinien za bardzo zmieniać składu od tego, który pokonał Napoli. Didier Drogba powinien zająć miejsce w ataku, a w pomocy może wystąpić Raul Meireles.


PRZEWIDYWANE SKŁADY:

BENFICA: Artur - Pereira, Luisao, Jardel, Emerson - Javi Garcia - Gaitan, Witsel, Bruno Cesar - Cardozo, Rodrigo

CHELSEA: Cech - Ivanovic, Luiz, Terry, Cole - Lampard, Essien - Sturridge, Mata, Ramires - Drogba

meczelive.tvZapowiedź meczu: Benfica - Chelsea

Zapowiedź meczów 27. kolejki Bundesligi

Schalke może przybliżyć się do miejsca gwarantującego start w Lidze Mistrzów jeżeli w sobotę pokona Bayer Leverkusen. Zawodnicy Huuba Stevensa tydzień temu przegrywali 0:1 aby ostatecznie pokonać 4:1 Kaiserslautern. Dzień wcześniej zajmujące 5 miejsce Leverkusen przegrało na własnym boisku 2:1 z Borussią Moenchengladbach. Wyniki z ostatniego weekendu dały Schalke 10 punktów przewagi nad Leverkusen i umocniły na pozycji dającej szansę gry w kwalifikacjach Ligi Mistrzów.

Schalke podejmując Leverkusen na Veltins-Arena wie, że wygrana sprawi, że na osiem spotkań do końca sezonu w Bundeslidze mogą mieć już 13 punktów przewagi nad piątym miejscem w tabeli. Pomocnik Lewis Holtby przyznał "Tak, to prawda, jesteśmy w komfortowej sytuacji. Mamy teraz zamiar wywrzeć presję na drużynach, które są wyżej od nas w tabeli." Dobre wyniki Schalke to w dużej mierze zasługa niezwykle groźnego duetu napastników Raul i Huntelaar.

Ten weekend w Bundeslidze rozpocznie mecz zajmującego miejsce w środku tabeli Wolfsburga z Humburgiem.

Bayern Monachium, drugi w tabeli, zamierza kontynuować swoją strzelecką formę podejmując u siebie Hannover.

Trzecia w tabeli Moenchengladbach czeka spotkanie z Hoffenheim, a Hertha Berlin jedzie na mecz z Mainz.

Po przegranej Kaiserslautern z Schalke z posadą trenera pożegnał się Marco Kurz. W decydującym o losach utrzymania spotkaniu z Freiburgiem drużynę poprowadzi dotychczasowy asystent Oliver Schaefer i trener bramkarzy Gerry Ehrmann.

Szósty w tabeli Werder Brema podejmie u siebie Augsburg, który ma tylko 1 punkt przewagi nad ostatnią trójką tabeli.

W niedziele Nurymbergę czeka podróż do Stuttgartu, a broniąca tytułu Borussia Dortmund zmierzy się z FC Koeln.

meczelive.tvZapowiedź meczów 27. kolejki Bundesligi

Zapowiedź meczu: Manchester City - Chelsea

Manchester City czeka spotkanie z Chelsea, która w końcu złapała formę.

W środę City w meczu Premier League podejmie na własnym boisku Chelsea i musi zdobyć komplet punktów aby nie pozwolić uciec liderowi w tabeli.

United zdobyli przewagę, kiedy na początku miesiąca City przegrało 1:0 ze Swansea i straciło pozycję lidera w tabeli. Wygrana 5:0 nad drużyną Wolves w weekend dała nowemu liderowi już 4 punkty przewagi nad City.

Chelsea nie radziłą sobie pod wodzą Andre Villas-Boasa i City na pewno liczy na dobry wynik drużynie z Londynu.

Jednak po tym jak zwolniony został Andre Villas-Boas i klub prowadzi tymczasowy trener Roberto di Matte Chelsea zaczęła grać dużo lepiej w ostatnich tygodniach.

Zawodnicy Chelsea pokonali Birmingham w rozgrywkach FA Cup, a wcześniej Stoke City w lidze.
Również w Lidze Mistrzów zdołali odrobić straty z przegranego 4:1 pierwszego spotkania z Napoli i awansowali do kolejnej fazy rozgrywek wygrywając w dwumeczu 5:4.

Jedyny angielski klub, który pozostał w grze w Lidze Mistrzów pewnie pokonał Leicester w ćwierćfinale FA Cup.

City tymczasem wygrało tylko raz w ostatnich trzech meczach. Przegrali 1:0 ze Sportingiem w Lidze Europy i straciło punkty w lidze w meczu ze Swansea. W czwartek przegrywali już 2:0 w rewanżowym spotkaniu ze Sportingiem aby ostatecznie wygrać 3:2, ale to było za mało aby awansować dalej.

Do składu City wracają Kompany i Joleon Lescott. Brazylijski obrońca David Luiz to jedyne zmartwienie Di Matteo. Serię 24 meczów bez strzelenia gola przerwał Fernando Torres, który strzelił dwie bramki w wygranym 5:2 meczu przeciwko Leicester.

meczelive.tvZapowiedź meczu: Manchester City - Chelsea

Zapowiedź meczu: Juventus - AC Milan

Del Piero przyznał, że po imponującej wygranej z Fiorentiną Juventus jest gotowy na spotkanie z Milanem w półfinale Coppa Italia.

"We wtorek zagramy rewanżowe spotkanie w Coppa Italia i to będzie trudny mecz. Naprawdę potrzebowaliśmy wygranej w weekend w meczu przeciwko Fiorentinie. To było świetne przygotowanie do meczu z Milanem i wygrana ta dodała nam pewności siebie."

37 letni zawodnik, który prawdopodobnie wybiegnie we wtorek od pierwszej minuty zabrał też głos w sprawie obrońcy Barcelony Erica Abidala i pomocnika Boltonu Fabrice Muamba.

"Moje myśli są z Muambą i Abidalem. To niemożliwe, żeby nie być smutnym po tym co się stało."


Na pojedynek ten czeka Philippe Mexes, który może wrócić do składu po zawieszeniu na trzy mecze. Mexes żartuje przed meczem, że nie ma nic przeciwko temu, żeby Juventus zdobył puchar, a Juventus w zamian zdobył Scudetto. "Milan wygrywa Scudetto a Juve Coppa Italia? Ok, pewnie!"

Francuz chwali swoich kolegów z obrony Thiago Silvę i Alessandro Nestę oraz występującego w reprezentacji Włoch U-21 Stephana El Shaarawy, który według Mexesa będzie czołowym zawodnikiem Milanu w przyszłości.

"Wszyscy wiemy, że Thiago Silva jest bardzo dobry. Ma same zalety, to wyśmienity zawodnik."

"Alessandro (Nesta) ma wielkie doświadczenie i razem możemy być jeszcze lepsi i poprawić nasze błędy."

"El Shaarawy to niesamowity talent odnaleziony przez Milan i mam nadzieje, że wkrótce zobaczymy go na najwyższym poziomie bo to zawodnik, który ciężko trenuje i ma wiele jakości w grze."

Mexes spędził siedem sezonów w Romie zanim we wrześniu przyszedł do Milanu.

Przyznał on, że nadal śledzi wyniki swojego poprzedniego klubu i ma nadzieje, że nadal będą poprawiać swoją grę tak jak to robią w tym sezonie pod wodzą Luisa Enrique.

"Cały czas śledzę Romę, ale teraz jestem tutaj, a nie tam. Cały czas patrzę na ich wyniki i czy grają Francesco Totti i Daniele De Rossi. To moi koledzy."

"Wierzę, że znaleźli właściwego trenera i dobry sztab szkoleniowy. Klub też się zmienił i to są na pewno świetne zmiany dla nich."

meczelive.tvZapowiedź meczu: Juventus - AC Milan